Użytkownicy online
1149
-Reklama-
kebab66

autohandelreklama

Featured

Krzyże i kaplice przydrożne w Gminie Nowy Żmigród cz. II - Trzy Krzyże Mytarz

Często starsze osoby nie pamiętają już szczegółów z opowiadań niekiedy nawet ich dziadków, więc publikować będziemy tylko te informacje, do których dotrzemy.

Niedaleko Nowego Żmigrodu znajduje się niewysoka (388m n.p.m.) góra o nazwie Pod Krzyżami (lub nazywana również Trzy Krzyże) – nazwa ze względu na charakterystyczne krzyże, które według legend upamiętniają zakończoną bitwę /wojnę przez trzech władców.

p1100868

 

Ze szczytu rozciąga się piękna panorama na Magurę Wątkowską, Nowy Żmigród, Kotline Jasielską. Na sam szczyt nie prowadzi żaden szlak, ale bez problemu można tutaj trafić, ponieważ góra jest wyraźnie widoczna z Żmigrodu.

Na zachód od Żmigrodu, za rzeką Wisłoka, na terenie wsi Mytarz jest wzniesienie, a na jego szczycie widnieją trzy krzy­że. W promieniach wschodzącego słońca wydają się tuż tuż za rze­ką. Wywołują one szczególne zainteresowanie turystów. Cóż to za krzyże? Powstało o nich wiele legend. Mieszkańcy Mytarzy wie­rzą, że jeżeli któryś z tych krzyży wywróci się pod wpływem gnicia i siły wiatru, na środowisko spadnie klęska i nieszczęście: powo­dzie, posucha, gradobicia, pożary wywołane piorunami, morowe powietrze, głód itp. Pod wpływem tych wierzeń naprawiają te krzy­że, ustawiają nowe ze zdrowego drewna, aby nie dopuścić do kata­strofy. Od jak dawna wykonują te czynności? Nie wiadomo! Krzy­że stoją i stoją od niepamiętnych czasów, od zawsze... Stoją na szczy­cie od wieków. Nic więc dziwnego, że w środowisku mieszkańców góra ta nosi nazwę Góry Trzech Krzyży. Najwięcej legend łączy się z tymi krzyżami. Kiedy św. Wojciech szedł przez Polskę do Prusów... Nie był jeszcze święty, ale cóż poradzić? Tak jest w legendzie. Więc kiedy św. Wojciech szedł nawracać Prusów, usiadł sobie na tym wzgórzu, a kiedy wypoczął po trudach drogi doliną Wisłoki, wygłosił kaza­nie do tych, co się wokół niego zebrali. Oczywiście, Wojciech mógł iść z Czech do Polski przez przełęcz w Ożennej, gdyż Dukla do Polski jeszcze nie należała. Lepiej było nie zapuszczać się po dro­dze w obce kraje, ale kazanie? Skąd za życia taka popularność w Pol­sce czeskiego biskupa? W jakim języku wygłosił kazanie? Po łaci­nie? A może czeski od polskiego jeszcze się wiele nie różnił?

p1100868

Inne podanie głosi, że tu na górze doszło do krwawej bitwy między księciem Wiślan a księciem wielkomorawskim. Oczywi­ście, nie sami starli się w bitwie, ale stali na czele swoich dru­żyn, a wojska wielkomorawskie siedmiokrotnie przewyższały woj­ska Wiślan. Jednak książę Wiślan bronił się dzielnie. Otaczały go wały poległych rycerzy, aż pokryty towarzyszami dostał się do nie­woli i tu na tym pobojowisku został ochrzczony w obrządku starocerkiewnosłowiańskim. Trzy krzyże symbolizują księcia Wiślan, księcia wielkomorawskiego, a ten trzeci, wiecznie pochylony, to sam św. Cyryl, który stworzył obrządek i dał mu cyrylicę. Podobno utykał na jedną nogę. Nawet tu został wybudowany monaster czyli starocerkiewnosłowiański klasztor z odosobnionymi celami. Nie wiadomo jednak, na ile był obronny. Jeżeli jest w tym źdźbło praw­dy - to biskup Wojciech nie tylko w nim mógł odpocząć, lecz także powitać najstarszy skrawek chrześcijańskiej Polski.

p1100868

Materiały zebrane z :

GOK Nowy Żmigród

fotoblog.zadylak.pl

informacje własne

Wersja Audio przygotowana dla osób niewidomych oraz słabo widzących i nie tylko.

Dodaj komentarz

NowyZmigrod24.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.

Wyślij
 

Masz temat?
Napisz do nas wiadomość!

facebook22